Mity o których każdy słyszał

Wśród motocyklistów są takie historie których nikt nie uniknął. Oto dwie z nich

Bajka numer: 1

,, 200km/h?? Przy takiej prędkości wystarczy kamyk i Cie nie ma ”

Kto tego nie słyszał od znajomych czy rodziny podczas rozmów o motocyklach. Wkurzająca gadka ciotek czy innych wujków.

Jaka jest prawda??

Każdy kto zna podstawy fizyki jest w stanie wywnioskować, że jest to tak samo prawdziwe jak baba Jaga o której w dzieciństwie każdy słyszał.

Jadący motocykl im większą ma prędkość tym bardziej się stabilizuje. Można to juz zauważyć gdy próbujemy bardzo wolno jechać, a nastepnie pojedziemy jakies 20 km na godzine I wystarczy aby eksperyment sie udał. Przy 200 ciężko nasz motocykl wyprowadzic z równowagi, potrzeba dużej siły aby skręcić przednie koło, a ono chętnie wraca do prostej pozycji. Przy takiej prędkości motocykl uderzając w kamień odczuje lekkie drganie, a po chwili wróci na swój tor. Wystarczy nie panikować i jechać dalej;)

Bajka numer: 2

,, motocykliści jeżdżą z linkami na karku”

Tego już w ogóle nie czaje. Każdy to słyszał, każdy ma nawet znajomego, który sam nie jeździ, ale zna kogoś kto jeździ i w dodatku jeździ z linką związaną na karku.

Nikt jednak na żywo tego nie widział, nikt nie widział nigdy motocyklistcy, który to montuje czy ściąga wjeżdżając na spota.

Jaka jesst prawda??

Nikt nie widzial, nikt nie miał osobiście na sobie… Chyba to również bajka dla niegrzecznych dzieci.

  1. Jedno pytanie tylko… Co w przypadku parkingówki??

 

Znacie kolejne mity?? Podzielcie się

Author: Junior

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *